Nie zawsze musisz czekać, aż cała rodzina zgodzi się na sprzedaż. Możemy kupić sam udział razem z istniejącym problemem.
„Od ponad 10 lat mam udział w mieszkaniu po rodzicach. Siostra mieszka tam z rodziną, nie chce sprzedaży, a ja nie mam kluczy ani żadnych korzyści.”
„Mieszkanie jest warte kilkaset tysięcy złotych, ale każdy ma inny pomysł. Jedna osoba chce sprzedać, druga wynajmować, a trzecia uważa, że skoro tam mieszka, wszystko powinno należeć do niej.”
„Słyszę tylko, że bez zgody wszystkich nic nie zrobię. Tymczasem rachunki rosną, a mój udział istnieje wyłącznie na papierze.”
Brzmi znajomo?
To jedna z najczęstszych sytuacji, z jakimi mierzą się współwłaściciele nieruchomości. Mieszkanie, dom albo działka mają realną wartość, ale przez brak porozumienia majątek pozostaje zamrożony na wiele lat.
Właściciel udziału często nie korzysta z nieruchomości, nie otrzymuje części czynszu ani innych korzyści, a jednocześnie pozostaje związany z opłatami, dokumentami i rodzinnym konfliktem.
Wiele osób zakłada, że jedynym rozwiązaniem jest przekonanie wszystkich pozostałych właścicieli do wspólnej sprzedaży. Nie zawsze tak jest.
„Na razie zostawmy to tak, jak jest”
Po śmierci rodziców lub innej bliskiej osoby nieruchomość często przypada kilku członkom rodziny. Początkowo nikt nie chce podejmować trudnych decyzji.
- „Później się dogadamy.”
- „Nie ma co wywoływać konfliktu.”
- „Niech na razie tam mieszka.”
- „Wrócimy do tego za jakiś czas.”
Mijają jednak miesiące, a później kolejne lata. Jedna osoba zajmuje cały lokal, druga płaci część rachunków, a pozostali nie mają nawet kluczy. Z czasem pojawiają się zaległości, konieczność remontu i kolejne osoby dziedziczące coraz mniejsze udziały.
Problem, który na początku dotyczył dwóch lub trzech osób, po latach może obejmować kilkunastu współwłaścicieli mieszkających w różnych częściach Polski albo poza jej granicami.
Nie musisz sprzedawać całej nieruchomości, aby wyjść ze współwłasności
Co do zasady współwłaściciel może rozporządzić swoim udziałem bez zgody pozostałych współwłaścicieli. Oznacza to, że nie zawsze trzeba czekać, aż wszyscy zgodzą się na sprzedaż całego mieszkania.
W konkretnych przypadkach mogą występować dodatkowe ograniczenia, na przykład związane z rodzajem nieruchomości, stanem spadkowym albo wpisami w księdze wieczystej. Dlatego przed transakcją trzeba sprawdzić dokumenty.
ProblemoweNieruchomosci.pl może przeanalizować możliwość zakupu samego udziału. Jeżeli sprawa kwalifikuje się do transakcji, to my stajemy się nabywcą – nie szukamy przypadkowego kupującego i nie czekamy na zgodę całej rodziny.
Kupujemy udział razem z istniejącym problemem
Nie prowadzimy wyłącznie rozmów ugodowych ani wieloletniego doradztwa na zlecenie. Naszym rozwiązaniem może być bezpośredni zakup udziału w jego aktualnym stanie prawnym i faktycznym.
Możemy rozważyć zakup udziału także wtedy, gdy:
- jeden ze współwłaścicieli zajmuje całą nieruchomość,
- pozostali nie chcą sprzedaży ani spłaty,
- nie masz dostępu do mieszkania, domu lub działki,
- nieruchomość jest zadłużona albo wymaga remontu,
- część współwłaścicieli mieszka za granicą,
- nie ma kontaktu z niektórymi osobami,
- sprawa rodzinna trwa od wielu lat,
- udział pochodzi ze spadku i wymaga uporządkowania dokumentów.
Po sprzedaży przestajesz być współwłaścicielem. Dalsze rozmowy z pozostałymi osobami, utrzymywanie udziału i ryzyko związane z nieruchomością przechodzą na nabywcę w zakresie wynikającym z zawartej umowy.
Czy mały udział naprawdę ma wartość?
Udział wynoszący 1/2, 1/4, 1/8 lub mniej nadal jest prawem majątkowym. Nie oznacza to jednak, że jego cena zawsze odpowiada dokładnej części wartości całego, pustego mieszkania.
Kupujący sam udział nie otrzymuje wyłącznego prawa do konkretnego pokoju. Wchodzi we współwłasność, przejmuje istniejące relacje z pozostałymi osobami, koszty oraz ryzyko dalszego uporządkowania sprawy.
Na cenę wpływają między innymi:
- wysokość udziału,
- wartość i stan techniczny nieruchomości,
- liczba współwłaścicieli,
- to, kto faktycznie korzysta z lokalu,
- zadłużenie i obciążenia,
- możliwość uzyskania dostępu do nieruchomości,
- stan spraw spadkowych i księgi wieczystej,
- przewidywany czas oraz koszt dalszego działania.
Dlatego oferta za udział bywa niższa niż proste przemnożenie wartości mieszkania przez ułamek. W zamian sprzedający otrzymuje możliwość zakończenia sprawy bez oczekiwania na zgodę pozostałych osób.
Co, jeśli nie wiadomo, gdzie są pozostali współwłaściciele?
Brak kontaktu z innymi osobami nie zawsze wyklucza sprzedaż Twojego prawidłowo ustalonego udziału. Trzeba jednak sprawdzić, czy rzeczywiście jesteś jego właścicielem oraz czy dokumenty pozwalają na bezpieczne zawarcie aktu notarialnego.
Jeżeli sytuacja wymaga ustalenia spadkobierców, pozyskania aktów lub przeanalizowania kolejnych postępowań, oceniamy, czy możemy przejąć udział już na obecnym etapie albo po wykonaniu niezbędnych czynności.
Nie działamy jako typowe biuro genealogiczne. Poszukiwania i porządkowanie dokumentów podejmujemy wtedy, gdy służą przygotowaniu możliwej transakcji zakupu.
Jak wygląda sprzedaż udziału do Problemowych Nieruchomości?
Na początku potrzebujemy podstawowych informacji o nieruchomości i Twoim udziale.
- numeru księgi wieczystej, jeżeli została założona,
- dokumentu potwierdzającego nabycie udziału,
- informacji o pozostałych współwłaścicielach,
- danych o osobie korzystającej z nieruchomości,
- znanych zadłużeń i wpisów,
- informacji o trwających sprawach sądowych lub spadkowych.
Po analizie dokumentów i wartości nieruchomości możemy przedstawić warunki zakupu. Jeżeli je zaakceptujesz, transakcja jest zawierana w wymaganej prawem formie, najczęściej w akcie notarialnym.
Nie musisz przed analizą doprowadzać do zgody całej rodziny, remontować lokalu ani samodzielnie rozwiązywać wszystkich konfliktów. Właśnie istniejący problem jest powodem, dla którego zgłaszasz się do Problemowych Nieruchomości.
Nie musisz czekać kolejnych 10 lat
Jeżeli masz udział w mieszkaniu, domu albo działce i nic z niego nie otrzymujesz, możesz sprawdzić możliwość jego sprzedaży.
Nie obiecujemy, że każdy udział kupimy ani że każdą sprawę da się zamknąć natychmiast. Możemy jednak uczciwie ocenić dokumenty, ryzyko i wartość oraz – jeżeli transakcja jest możliwa – przedstawić konkretną ofertę zakupu.
Ty widzisz problem. My widzimy wyjście.
Nie zawsze musisz czekać, aż pozostali sami zmienią zdanie. Czasami wyjściem jest sprzedaż samego udziału firmie, która rozumie współwłasność i jest gotowa przejąć związany z nią problem.
Treść ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani gwarancji zakupu. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy dokumentów, rodzaju udziału, obciążeń i stanu prawnego nieruchomości.



